Masz pytanie? Zadzwoń: +48-32-724-39-41

Kategoria : Eksport do Rumunii

HomeHome»Archive by Category "Eksport do Rumunii"

Eksport do Rumunii – mamy nowy rekord!

Polski eksport do Rumunii bije kolejne rekordy. Po tym gdy w 2015 r. przekroczona została psychologiczna bariera 3 miliardów euro, dane za 2016 r. pokazują kolejny skok – aż o 13,4% r/r.

Co ciekawe, każdy rok ostatniej dekady (za wyjątkiem 2009) przynosił wyraźny wzrost polskiego eksportu do Rumunii. W tym okresie łączna wartość eksportowanych rocznie z Polski do Rumunii towarów i usług zwiększyła się dwukrotnie, z 1,73 mld euro w 2007 r. do 3,46 mld euro w 2016 r. W samym roku 2016 polski eksport do Rumunii wzrósł o 13,4% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Co równie istotne, w bilansie wymiany handlowej z Rumunią Polska odnotowuje stałą nadwyżkę, która w 2016 r. przekroczyła 100%. A Rumuni już od dwóch lat importują z Polski więcej niż z Chin czy z Rosji…

Warsaw Global Business Forum 2016

11 października 2016 r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odbędzie się Warsaw Global Business Forum 2016 – wydarzenie adresowane do polskich firm zainteresowanych międzynarodową ekspansją.

Forum ma na celu prezentację osiągnięć firm w zakresie wprowadzania na zagraniczne rynki polskich produktów i usług. Jednocześnie będzie pomocne w pozyskaniu niezbędnej wiedzy i nawiązaniu relacji w internacjonalizacji przedsiębiorstwa. Szczegółowy program oraz sylwetki uczestników znajdą Państwo na www.wgbforum.com.

We współpracy z Come Creations Group, organizatorem Forum, przygotowaliśmy dla Państwa 10 wejściówek z rabatem 25%. Oferta dostępna jest dla subskrybentów newslettera Romania Expo do piątku, 7 października, godz. 15:00.

Aby skorzystać z oferty i otrzymać kod zniżkowy, prosimy o przesłanie z adresu, na który dostają Państwo nasze newslettery, maila zgłoszeniowego na: events@romaniaexpo.pl

Do zobaczenia na Warsaw Global Business Forum 2016

Agro-Jan wchodzi do Rumunii

Agro-Jan s.c., liczący się polski dystrybutor oraz producent maszyn dla rolnictwa, wszedł na rynek rumuński poprzez uruchomienie własnego lokalnego oddziału handlowego. Firma zawiązała spółkę Agro Jan Romania SRL z siedzibą oraz magazynem dystrybucyjnym w Negoiesti (w okręgu Prahova), dołączając tym samym do grupy polskich przedsiębiorców stawiających na szybką i sprawną obsługę miejscowych kontrahentów dzięki lokalnej obecności.

Agro–Jan s.c. jest prężnie rozwijającą się marką. Początkowo dystrybutor części zamiennych do ciągników i kombajnów zachodnich marek, dziś sam produkuje części zamienne o dużej złożoności technicznej. Od 2014 r. firma ma nową siedzibę na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Myślenicach, a w najbliższym roku zaplanowane jest otwarcie kolejnej hali magazynowej o powierzchni 2500m2.

Zespół konsultantów Romania Expo zapewnił firmie Agro-Jan s.c. usługi kompleksowej rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, doradztwo prawne i podatkowe oraz bieżącą obsługę księgową.

Rumuni kupują z Polski więcej niż z Chin!

Polska staje się coraz ważniejszym partnerem handlowym Rumunii, co potwierdzają dane Rumuńskiego Urzędu Statystycznego (INS).

skąd importuje Rumunia BIG

         Polska jest piątym najważniejszym zewnętrznym dostawcą dla rumuńskiej gospodarki, wyprzedzając takie kraje jak Chiny, Holandia czy Rosja. Zakupy polskich towarów i usług w 2015 r. stanowiły aż 4,8% całego rumuńskiego importu. Łączna kwota, za jaką Polacy sprzedali towary i usługi rumuńskim kontrahentom, przekroczyła 3 mld EUR. Polski eksport do Rumunii wzrósł tym samym w 2015 r. o 11,9% w stosunku do 2014 r.

W wymianie handlowej z Rumunią Polska odnotowała dodatnie saldo w wysokości 1.588 mln EUR.

Polska znajduje się również w pierwszej dziesiątce najważniejszych krajów eksportowych Rumunii, plasując się na miejscu 9-tym. Import rumuńskich produktów na rynek polski odnotował wzrost o 11,2%, osiągając wartość 1.463 mln EUR.

dokąd eksportuje Rumunia BIG

W polskim eksporcie do Rumunii dominują urządzenia mechaniczne i elektryczne, wyroby nieszlachetne i z metali nieszlachetnych, gotowe artykuły spożywcze, napoje bezalkoholowe i alkohol, pojazdy oraz tworzywa sztuczne i wyroby z nich oraz kauczuk.
Z kolei w imporcie przeważają urządzenia mechaniczne i elektryczne, pojazdy, statki powietrzne, materiały i wyroby włókiennicze, wyroby nieszlachetne i z metali nieszlachetnych oraz tworzywa sztuczne i wyroby z nich.

Największy udział w polskim eksporcie do Rumunii w 2015 r. miały następujące grupy towarowe:

  1. Urządzenia mechaniczne i elektryczne oraz urządzenia do rejestracji i odbioru dźwięku – 579,1 mln EUR
  2. Wyroby nieszlachetne i wyroby z metali nieszlachetnych – 288,6 mln EUR
  3. Gotowe art. spożywcze; napoje bezalkoholowe, alkohol i ocet; tytoń – 278,9 mln EUR
  4. Pojazdy, statki powietrzne, jednostki pływające – 267,9 mln EUR
  5. Tworzywa sztuczne i wyroby z nich; kauczuk i wyroby – 245,5 mln EUR
  6. Produkty przemysłu chemicznego i przemysłów pokrewnych – 231 mln EUR

Z kolei w obrotach towarowych Polski z Rumunią największy udział w imporcie miały następujące grupy towarowe:

  1. Urządzenia mechaniczne i elektryczne; do rejestracji i odbioru dźwięku – 391,7 mln EUR
  2. Pojazdy, samoloty, statki – 191,3 mln EUR
  3. Materiały i wyroby włókiennicze – 184 mln EUR
  4. Wyroby nieszlachetne i wyroby z metali nieszlachetnych – 171,1 mln EUR
  5. Tworzywa sztuczne i wyroby z nich; kauczuk i wyroby z kauczuku – 138,8 mln EUR
  6. Produkty przemysłu chemicznego i przemysłów pokrewnych – 56,3 mln EUR

 

Źródła:
Institutul Național de Statistică – Romania
WPHI Bukareszt

 

 

Dotacje dla eksporterów – do 500 tys. zł

W kilku regionach Polski, m.in. w Małopolsce, Wielkopolsce i Polsce Wschodniej (makroregion obejmujący pięć województw: lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie) zostały ogłoszone szczegóły programów wsparcia finansowego dla eksporterów wraz z datami naborów. Przedsiębiorcy mogą uzyskać wsparcie działań eksportowych w wysokości do 500.000 zł.

Dotacje przeznaczone są dla mikro, małych i średnich firm w ramach „internacjonalizacji”, tj. rozwoju strategii eksportu oraz sprzedaży na rynki zagraniczne.

Daty składania wniosków, wysokość dofinansowania oraz terminy ogłoszenia konkursów, zależne są od miejsca składania wniosku.

Poniżej przedstawiamy szczegóły Programów Dofinansowań, podzielone wg województw wraz z odnośnikami do źródeł informacji:

  1. Dofinansowania dla eksporterów – Województwo Małopolskie
  2. Dofinansowanie dla eksporterów – Województwo Łódzkie
  3. Dofinansowanie dla eksporterów – Województwo Warmińsko-Mazurskie
  4. Dofinansowanie dla eksporterów – Polska Wschodnia

Jeśli są Państwo zainteresowani uzyskaniem dofinansowania, zapraszamy do kontaktu.

Polskie sieci franczyzowe w Rumunii

Jak wynika z raportu opracowanego przez firmę ARSS, na rumuńskim rynku działa obecnie kilkanaście polskich sieci franczyzowych, m.in. Reserved, Cropp, Big Star, Tatuum, House, Coccodrillo, Franco Feruzzi, HD Heavy Duty, Pizza Dominium, Sphinx, Readys Greco oraz Meble Vox.

Dla sieci franczyzowych zainteresowanych wejściem na rynek rumuński przygotowaliśmy specjalną ofertę, obejmującą m.in.
tworzenie sieci franczyzowych w Rumunii, otwieranie salonów monobrandowych bądź wsparcie w pozyskaniu masterfranczyzobiorcy.

Raport ARSS;

Kariera zagraniczna polskich sieci franczyzowych

Poza granicami Polski rozwija się już ponad czterdzieści rodzimych sieci franczyzowych – wynika z raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych. Polskie firmy najczęściej sprzedają licencje w Czechach, na Słowacji i na Litwie, choć niektórym udała się ta sztuka także na zachodzie Europy.

Polski rynek franczyzowy rozwija się bardzo prężnie. Co roku powstaje kilkaset firm na licencji, najczęściej zakupionej od innego polskiego przedsiębiorcy (rodzimych konceptów jest ok. 600 na ok. 700 ogółem działających w Polsce). Sukces na polskim rynku zachęcił niektóre z tych sieci do ekspansji zagranicznej. Placówki poza granicami Polski posiada już 45 sieci rozwijających się u nas poprzez franczyzę, przy czym 35 udało się już sprzedać licencje zagranicznym franczyzobiorcom. Pozostałe dziesięć dysponuje
na razie jedynie jednostkami własnymi, co w wielu przypadkach wynika z przyjętej strategii związanej z tym, by rozpocząć rozwój w tej formule, a dopiero później przejść do pozyskiwania franczyzobiorców.

Ekspansja na Wschód i na Południe

Głównym kierunkiem rozwoju zagranicznego polskich sieci są Czechy, gdzie placówki pod swoją marką otworzyło już 19 firm rozwijających się poprzez franczyzę. Są to m.in. Reserved, Cropp, House, Atlantic, CCC, Coccodrillo, a więc głównie sieci odzieżowe
i obuwnicze, aczkolwiek znajdziemy tam także salony meblowe firm Kler oraz Vox, sklepy z podłogami Komfort, a także sklepy
z artykułami spożywczymi sieci Czas na herbatę i Żabka.

Polskie firmy niemal równie chętnie wchodzą na Słowację i na Litwę, w obu krajach działa już po 17 polskich sieci. Słowacja często jest krajem, od którego rodzime sieci zaczynają ekspansję poza Polską. Tak jest np. w przypadku sieci obuwniczej Ambra, sklepów
z zasłonami i firanami Eurofirany, sklepów z podłogami Majster, a także salonów fryzjerskich Trendy Hair Fashion.

Po kilkanaście polskich firm franczyzowych rozpoczęło rozwój w takich krajach jak Rosja, Ukraina i Rumunia. Ten ostatni
w szczególności upodobały sobie sieci gastronomiczne. Ich ekspansja zagraniczna na razie jest śladowa, poza granicami kraju pojawiło się dotychczas tylko 5 marek z tej branży, z czego trzy w Rumunii. Działa tam franczyzowy Sphinx, a także 3 własne pizzerie sieci Dominium oraz jedna placówka sieci Readys Greco serwującej dania kuchni śródziemnomorskiej.

Ekspansja w Europie Zachodniej jest już większą sztuką i udała się nielicznym. Najwięcej, bo aż 10 sieci pojawiło się w Niemczech.
Są to m.in. Big Star, Coccodrillo, Meble Vox, a także sklep ze specjałami klasztornymi – Benedicite. Warto dodać, że polskie sieci zaznaczyły swoją obecność także na niektórych bardzo egzotycznych bądź odległych rynkach takich jak np. Liban (Big Star), Chiny (Tatuum), Arabia Saudyjska (Coccodrillo, Inglot) czy Stany Zjednoczone (Inglot, Vacu Fit).

Obcokrajowcy polubili polską odzież…

Najwięcej polskich firm, które zdecydowały się na rozwój zagraniczny, wywodzi się z branży odzieżowej, obuwniczej i galanterii skórzanej. Jest ich 25, a więc stanowią ponad połowę wszystkich rodzimych konceptów obecnych poza Polską. Oprócz marek z Grupy LPP (Reserved, Cropp, House), które mogą poszczycić się najliczniejszymi sieciami zarówno w kraju jak i poza nim, na uwagę zasługuje także ekspansja takich firm jak Atlantic, CCC, Big Star, Tatuum, Funk’n’Soul, Wittchen, Gino Rossi oraz Coccodrillo.

Każda z tych firm uruchomiła poza granicami Polski powyżej 20 salonów monomarkowych, większość z nich działa na licencjach franczyzowych. Dla przykładu, producent bielizny Atlantic posiada pod swoją marką 58 sklepów w dziewięciu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, z czego 50 prowadzonych jest przez franczyzobiorców.
Jedynie własne placówki posiada na razie CCC (ponad 40 salonów w Czechach) oraz Wittchen (29 monobrandowych placówek
w Rosji, na Ukrainie, Białorusi, Litwie oraz w Czechach). Obie firmy zapowiadają jednak kontynuację rozwoju poprzez franczyzę.
CCC w najbliższych miesiącach zamierza rozpocząć sprzedaż licencji na placówki franczyzowe na Ukrainie i w Rosji. Także w tych krajach chce przypieszyć ekspansję Wittchen.

… oraz kosmetyki, meble i żywność

Pozostałe branże, których przedstawiciele postawili na rozwój zagranicznych oddziałów pod własną marką, to: gastronomia, sklepy
z artykułami urządzania wnętrz, sklepy spożywcze, salony urody i sklepy z kosmetykami, nieruchomości oraz usługi związane
z planowaniem wesel. Najbardziej spektakularnymi osiągnięciami mogą się poszczycić takie sieci jak: Vacu Fit, Inglot, Meble Vox oraz Żabka.
Firma Vacu Fit to producent kapsuł próżniowych i termalnych wspomagających odchudzanie. Uruchamia ona partnerskie salony – Ambasady Urody Vacu Fit – w Polsce i za granicą. W sumie ma ich ok. 300, działają w takich krajach jak np. San Marino, Irlandia, Anglia, Portugalia, Włochy, a także USA.
Producent kosmetyków Inglot dysponuje siecią ok. 70 salonów zagranicznych własnych i franczyzowych, często w lokalizacjach bardzo prestiżowych (np. Nowy Jork czy Las Vegas) oraz egzotycznych (np. 18 sklepów w Australii, 12 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, 3 w Indiach, a po jednym m.in. w Omanie czy Katarze).
Żabka jest własnością czeskiego funduszu inwestycyjnego Penta Investment, ale pomysł na tę sieć narodził się w Polsce 12 lat temu. Wypracowane przez lata know-how sklepów convenience rozwijanych w systemie ajencyjnym przeniesione zostało w 2008 r.
na rynek czeski, gdzie powstało już ponad 100 takich jednostek.
Meble Vox posiadają ok. 40 salonów firmowych w 13 krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Ten region pozostaje bowiem cały czas głównym ośrodkiem ekspansji polskich sieci.

Jednym się nie udało, następni próbują

Historia ekspansji polskich sieci poza granicami kraju nie jest niestety usłana wyłącznie trafionymi inwestycjami. Z obecności za granicą wycofały się już m.in. takie sieci jak Monnari czy Diverse – obie ze względu na problemy finansowe swoich właścicieli. Zamknięte zostały także Instytuty Kosmetyczne Dr Ireny Eris uruchomione w latach 2002-2007 w Moskwie, Bogocie, Kaliningradzie i Pradze,
a także pizzeria Gruby Benek, która została otwarta w ubiegłym roku w Berlinie, w tym zaś zlikwidowana.

Nie zraża to kolejnych firm, która planują pojawić się ze swoimi konceptami za granicą. Mowa o przynajmniej dwóch sieciach gastronomicznych, choć dotychczas żadna polska firma z tej branży nie zrobiła zawrotnej kariery poza Polską. Niemniej plany takie ma Biesiadowo (obecnie sieć ok. 60 pizzerii w Polsce), które poszukuje masterfranczyzobiorców na poszczególnych rynkach zagranicznych.

Dość zaawansowane prace w tym zakresie trwają w firmie Salad Story posiadającej sieć barów sałatkowych. W przyszłym roku chce ona otworzyć pierwsze lokale własne w Niemczech. Nie wyklucza jednak, że później będzie sprzedawać licencje, podobnie jak
w Polsce. Sieć może pojawić się także we Francji, Belgii i Szwajcarii. Salad Story wciąż zastanawia się nad tym, w jakie formule rozwijać sieć na tych rynkach. Pojawiła się bowiem firma zainteresowana rozwojem konceptu w tych krajach i niewykluczone, że zostanie ona masterfranczyzobiorcą Salad Story na Francję, Belgię i Szwajcarię.
Nad udostępnieniem konceptu za granicę pracuje także sieć S Plus zajmująca się autodetailingiem. Obecnie ma 13 salonów w naszym kraju. Firma przygotowuje się do sprzedaży licencji master na Czechy. Nasi południowi sąsiedzi będą także jednym z kierunków ekspansji notowanej na New Connect firmy szkoleniowej Lauren Peso, która w kraju sprzedała już osiem licencji na prowadzenie swoich oddziałów w poszczególnych regionach.

Romania Expo dziękuje autorce, Pani Joannie Cabaj–Bonickiej (tel. 783-367-901, e-mail: jcabaj@arss.com.pl), za zgodę na publikację artykułu.

—–

Pełny raport Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych o polskich sieciach franczyzowych za granicą można przeczytać, wchodząc
na stronę FranczyzawPolsce.pl.

O ARSS
Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych to zespół specjalistów, który ma wieloletnie doświadczenie zawodowe w takich obszarach jak franczyza – franchising oraz budowa i zarządzanie systemami sieciowymi. Naszą misją jest dostarczanie klientom indywidualnie dopasowanych rozwiązań odpowiadających ich specyficznym potrzebom w zakresie tworzenia i funkcjonowania systemów sieciowych – własnych, franczyzowych, agencyjnych, licencyjnych i dystrybucyjnych. Wiemy bowiem, że franczyza – franchising nie zawsze jest najlepszą metodą na budowę sieci placówek handlowych lub usługowych. Wysoki standard i szeroki zakres świadczonych usług, unikalne kompetencje i kwalifikacje naszych konsultantów oraz najwyższe standardy etyczne prowadzonej działalności powodują,
że jesteśmy liderem w doradztwie we franczyzie (franchisingu) i innych systemach sieciowych. I choć franczyza – franchising nie ma dla nas tajemnic to specjalizujemy się także w tematyce badań marketingowych, w szczególności w zakresie badań tajemniczy klient.

 

Polskie sieci franczyzowe w Rumunii – zarys usług

 

WPROWADZANIE POLSKICH SIECI FRANCZYZOWYCH DO RUMUNII

• Przygotowanie wstępnego pakietu franczyzowego na rynek rumuński
• Dostosowanie oferty franczyzowej do rynku rumuńskiego
• Wdrożenie systemu
• Uzyskanie ochrony prawnej znaków towarowych i wzorów przemysłowych
• Rejestracja rumuńskiej spółki-córki lub spółki celowej (w zależności od przyjętego modelu biznesowego)
• Rekrutacja franczyzobiorców
• Wsparcie działalności bieżącej, obsługa prawno-księgowa
• Outsourcing usług dla franczyzobiorców (szkolenia, rekrutacje, dobór lokalizacji, logistyka itp.)
• Outsourcing działań kontrolnych
• Działania promocyjno-marketingowe

 

OTWIERANIE SALONÓW MONOBRANDOWYCH W RUMUNII

• Pozyskiwanie powierzchni komercyjnych
• Rekrutacja i szkolenia pracownicze
• Rejestracja rumuńskiej spółki-córki lub spółki celowej (w zależności od przyjętego modelu biznesowego)
• Wspieranie działalności bieżącej, obsługa prawno-księgowa
• Optymalizacja procesu dostaw

 

POZYSKIWANIE RUMUŃSKICH MASTERFRANCZYZOBIORCÓW

• Adaptacja prospektów informacyjnych na potrzeby rynku rumuńskiego
• Rekrutacje masterfranczyzobiorców
• Preselekcje kandydatów na masterfranczyzobiorców, analizy due dilligence

 

Dotacje unijne w Rumunii – duże zainteresowanie polskich firm

Rumuńskie firmy coraz odważniej korzystają ze wsparcia oferowanego przez Unię Europejską. Naturalnie po dotacje europejskie w Rumunii może sięgnąć również każda rumuńska spółka, której właścicielem jest zagraniczna osoba fizyczna lub prawna. Obecnie działalność gospodarczą na rumuńskim rynku prowadzi 596 spółek z udziałem kapitału polskiego; z reguły są to rumuńskie spółki córki polskich firm lub spółki należące do indywidualnych przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w Rumunii. W ostatnich miesiącach można zaobserwować wyjątkowo duże zainteresowanie polskich firm pozyskaniem dotacji unijnych w Rumunii.

Z łącznej kwoty 27,64 mld euro* funduszy europejskich, jakie dostępne są w Rumunii w latach 2007-2013, do sierpnia br. rozdysponowano na rzecz rumuńskich beneficjentów nieco ponad połowę – 52,7% (14,57 mld euro), natomiast faktycznie wypłacono niespełna 19% (5,25 mld euro). Do końca 2013 r. firmy rumuńskie mogą zatem ubiegać się o pozyskanie dotacji unijnych z pozostających do zakontraktowania 13,07 mld euro.

Przyznane Rumunii środki z funduszy europejskich dystrybuowane są m.in. poprzez następujące programy operacyjne:
1. Sektorowy Program Operacyjny Wzrost Konkurencyjności Gospodarki
2. Sektorowy Program Operacyjny Transport
3. Sektorowy Program Operacyjny Środowisko
4. Regionalny Program Operacyjny
5. Program Operacyjny Rozwój Sprawności Administracyjnej
6. Program Operacyjny Rozwój Zasobów Ludzkich
7. Program Operacyjny Pomoc Techniczna
8. Narodowy Program Rozwoju Obszarów Wiejskich
9. Program Operacyjny Rybołówstwo

W ramach cieszącego się największym zainteresowaniem przedsiębiorstw rumuńskich PO Wzrost Konkurencyjności Gospodarki, w okresie sierpień – grudzień 2011 będą prowadzone nabory m.in. do następujących poddziałań:
1.1.1 „Finansowe wsparcie inwestycji małych i średnich przedsiębiorstw”
2.3.1 „Wsparcie innowacyjnych przedsiębiorstw typu start-up i spin-off”
2.3.3 „Upowszechnianie innowacji w działalności przedsiębiorstw”
3.3.1 „Pomoc we wdrażaniu zintegrowanych systemów informatycznych oraz innych aplikacji związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem”
3.3.2 „Wsparcie rozwoju systemów handlu elektronicznego oraz innych biznesowych rozwiązań on-line”
5 września premier Rumunii, Emil Boc, ponowił zapowiedź utworzenia ministerstwa funduszy europejskich, które m.in. będzie odpowiedzialne za koordynację prac instytucji przyznających dotacje unijne w Rumunii.
* w podanych kwotach nie zostały uwzględnione dotacje unijne dostępne z Europejskiego Funduszu Gwarancji Rolnych
Źródło: rumuńskie ministerstwa (MAI, MFP, MTI, MMP, MECMA, MMFPS, MDRT, MCSI), rumuńskie rządowe media informacyjne, TVR

Rumunia w polskich mediach

W ostatnich miesiącach dało się zauważyć zwiększone zainteresowanie polskich mediów gospodarczych polsko-rumuńską wymianą handlową. Serię artykułów o tej tematyce opublikował dziennik „Rzeczpospolita”. Poniżej przedstawiamy zagadnienia opisane w kolejnych numerach dodatku „Dobra Firma”.

 

1. Inwestycja w Rumunii, podatki w Polsce
Data publikacji: poniedziałek, 26 lipca 2010

Jakie obowiązki wobec fiskusa ma polski przedsiębiorca inwestujący w Rumunii?

 

2. Oddelegowany do pracy w Rumunii nie zawsze może tam rozliczać się z fiskusem
Data publikacji: poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Dochody pracownika będą opodatkowane w tym kraju, w którym ma on miejsce zamieszkania. Przy czym, aby dla celów podatkowych zamieszkać za granicą, nie zawsze wystarczy tylko tam się przeprowadzić.

 

3. Czy rumuńska spółka córka może generować koszty podatkowe w Polsce?
Data publikacji: poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Przedsiębiorca zainteresowany ekspansją na rynek rumuński zazwyczaj decyduje się na założenie w Rumunii spółki zależnej. Taki krok ułatwia wiele rozliczeń finansowych i podatkowych. Zakładając za granicą spółkę zależną, trzeba się wszak liczyć z tym, że związanych z takim działaniem wydatków nie uwzględnimy przy rozliczaniu podatku w kraju.

 

4. Sprawdź numer VAT rumuńskiego partnera
Data publikacji: czwartek, 26 sierpnia 2010

Przedsiębiorca rozpoczynający współpracę z zagranicznym kontrahentem jest zainteresowany potwierdzeniem jego statusu jako unijnego podatnika VAT. Gdzie powinien szukać takich informacji?

 

5. Pożyczki dla rumuńskiej spółki bez PCC
Data publikacji: poniedziałek, 6 września 2010

Zasilając pożyczką rumuńską spółkę córkę, możemy uniknąć zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych w Polsce. O ile spełnimy ustawowe warunki. Nieopodatkowana będzie też zmiana umowy rumuńskiej spółki.

 

6. Gdzie pośrednik powinien rozliczyć się z VAT – w Polsce czy w Rumunii?
Data publikacji: czwartek, 16 września 2010

Rozmowa z ekspertem ds. polsko-rumuńskiej wymiany gospodarczej

„W Unii łatwiej”

Rozmowa z panią Haliną Gołębicką, I Radcą, Kierownikiem Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Bukareszcie, o polskich przedsiębiorcach w Rumunii i rumuńskich inwestycjach w Polsce

– Jak Rumuni oceniają Polski rynek i polskich partnerów handlowych?

– Polskie produkty są postrzegane w Rumunii jako dobre jakościowo i średnie cenowo: polskie przedsiębiorstwa oferują wysokiej jakości wyroby po cenach niższych niż firmy z Europy Zachodniej. Ważna jest też bliskość geograficzna naszych krajów oraz przychylne i otwarte nastawienie obywateli Rumunii do Polaków. Szereg firm polskich, które pragną rozwijać swoją działalność, często rozważa także wejście na rynek rumuński. Z drugiej strony niestety nie ma jeszcze większych inwestycji rumuńskich w Polsce, choć trzeba zaznaczyć, że firma Aurelian Oil & Gas PLC (w kooperacji z Kulczyk Holding) prowadzi prace przygotowawcze dotyczące odwiertów wydobywczych gazu.

– Co z kolei przyciąga do Rumunii polskich inwestorów?

– Rumunia ma do zaoferowania naprawdę dużo. Do mocnych stron Rumunii, w porównaniu z Polską, można zaliczyć niskie koszty pracy i korzystne położenie geograficzne. Rumunia jest potencjalną bazą rozwoju na całe Bałkany. Nie bez znaczenia dla zaufania biznesowego stało się członkowstwo w Unii Europejskiej. Podatki rumuńskie są niższe niż w Polsce, podatek dochodowy dla przedsiębiorców (CIT) i dla osób fizycznych (PIT) jest podatkiem liniowym i wynosi 16%, VAT tylko 19%. Rumunii to ludzie otwarci, chętni do współpracy i znający języki obce, w szczególności angielski w stopniu wyższym niż w Polsce.

– Rumunia była i często jeszcze jest kojarzona przez Polaków z pozostałościami komunizmu i korupcją. Od roku 2007 Rumunia, jako członek Unii Europejskiej, ma na pewno większą wiarygodność jako partner handlowy. Jakie zmiany w polsko-rumuńskiej wymianie gospodarczej przyniosło wejście Rumunii do Unii Europejskiej?

– Na samym początku trochę historii i statystyki; trzeba podkreślić, że nasza obecność w Unii to już sześć lat, a staż Rumunii to dopiero trzy lata. Od 1 stycznia 2007 r., kiedy Polska i Rumunia otworzyły wzajemnie swoje rynki dla czterech unijnych swobód, przedsiębiorcy nie sygnalizują już barier w dostępie do rynku partnera. Od tego momentu nastąpił dynamiczny wzrost w rozwoju rumuńsko-polskich obrotów towarowych. Likwidacja barier w handlu zagranicznym, dostęp do jednolitego rynku i wzrost konsumpcji po stronie rumuńskiej, znalazły swoje odzwierciedlenie w wynikach polsko-rumuńskiej wymiany handlowej, która po raz pierwszy przekroczyła w 2007 r. 2 mld euro. W porównaniu do wyników sprzed członkostwa w Unii Europejskiej wartość naszych obrotów, eksportu i importu, podwoiła się. Niestety kryzys ogólnoświatowy miał głęboki wpływ na gospodarkę rumuńską i wyraźny wpływ na spadek wymiany handlowej w 2009 r.

– Polska przeszła przez kryzys łagodniej niż inne kraje europejskie. Nazywa się ją „zieloną wyspą” – jedynym krajem Unii, który w 2009 r. zanotował wzrost PKB. Jakie skutki kryzysu są najbardziej odczuwalne w Rumunii?

– Rumunia, podobnie jak większość krajów Europy, nie uniknęła spowolnienia gospodarczego. Okołokryzysowa recesja w Rumunii objawiająca się spadkiem wartości PKB, zmniejszeniem produkcji przemysłowej i wzrostem bezrobocia wpłynęła na mniejszy popyt na towary z zagranicy zarówno z perspektywy przedsiębiorstw jak i konsumentów. Jednocześnie Rumunia zwiększyła wielkość sprzedaży na rynku polskim, co przyniosło wzrost rumuńskiego eksportu, mimo faktu, że gospodarka polska lepiej radzi sobie z kryzysem. Saldo obrotów towarowych handlu zagranicznego z Rumunią jest dla Polski ciągle dodatnie, chociaż zmniejszyło się o ok. 40% i wyniosło po czterech kwartałach 2009 r. 738,40 mln euro.

– Język rumuński nie jest ani łatwy, ani powszechnie wśród Polaków znany. Czy bariera językowa nie jest problemem w kontaktach biznesowych oraz przy załatwianiu spraw urzędowych w Rumunii?

– Bariery językowe nie są takie jak się w Polsce powszechnie wydaje. Znajomość języka angielskiego jest w Rumunii wyższa niż w Polsce, dotyczy to także urzędów. Niemniej często firmy polskie korzystają z tłumaczy przysięgłych języka rumuńskiego, gdyż warunkiem zarejestrowania działalności gospodarczej w Rumunii jest złożenie przetłumaczonych polskich dokumentów firmy. Natomiast jeśli chodzi o sprawy podatkowe, pewnym ułatwieniem, wynikającym z implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy podatkowej, jest to, że od 1 stycznia 2010 r. sprawy zwrotów podatków zapłaconych w Rumunii załatwiamy przez urzędy skarbowe w Polsce, właściwe dla miejsca zamieszkania przedsiębiorcy.

– A jak widzi Pani przyszłość polsko-rumuńskiej współpracy gospodarczej?

– Miejmy nadzieje, ze ogólnoświatowy kryzys i spowolnienie gospodarcze nie potrwają długo i polskie firmy będą dalej umacniać swoją pozycję w Rumunii, a liczba firm rumuńskich w Polsce znacznie wzrośnie.

Zapisz się na newsletter!

Będziemy dostarczali Ci wieści z rynku, porady ekspertów oraz informacje o najważniejszych targach, wystawach i konferencjach.

free newsletter templates powered by FreshMail